niedziela, 28 czerwca 2020

Miski Spin od Ofiufiu.pl - recenzja


Jest kilka rzeczy, które podnoszą psią samoocenę, a na szczycie listy jest zdobywanie jedzenia! Psy uwielbiają możliwość sprawdzenia się w tym zakresie i zazwyczaj gdy mogą wybrać zwykłą miskę czy psią łamigłówkę to wybiorą to drugie. Jest ciekawiej, jest atrakcyjniej, jest super! Moi klienci wiedzą, że zawsze jednym z najważniejszych moich zaleceń jest „pozwól psu zapracować na jedzenie”. Polecam maty węchowe, LickyMaty, zabawki interaktywne... wszystko to znajdziecie na ofiufiu.pl, a do kolekcji super produktów dołączyły najnowsze miski Spin, a my mieliśmy przyjemność przetestować je w ramach plebiscytu TOP for DOG 2020.

A miało nie być nudnego jedzenia z miski.” I nie będzie, bo miski Spin to świetna zabawa!

Miski Spin występują w dwóch stopniach trudności. Pomarańczowy kwiatek to poziom łatwy, a niebieska paleta poziom średnio zaawansowany. Wykonane są z bezpiecznego plastiku i można je myć w zmywarce. Rozkładają się więc nie ma obawy, że gdzieś pozostanie nie umyte. Choć spód miski jest podgumowny, to nie wszystkich powierzchni się dobrze trzymają i na panelach się przesuwały. Są dość duże będą zatem świetnie nadawać się dla mniejszych i dużych psów. Problem mogą mieć psy brachycefaliczne jak mopsy i buldożki. A na czym polega ich wyjątkowość?


Środkowy, kolorowy element się kręci, przez co pies nie może po prostu złapać jedzenia haps, haps, haps, a musi trochę pokombinować, pogimnastykować głowę i język. Miska spełnia więc funkcję spowalniającą jedzenie idealną dla psich odkurzaczy, a także uatrakcyjnia formę jego podawania. Można ją zastosować do karmy suchej, ale i mokrej, wtedy staje się wręcz LickyMatą. Fajnie może sprawdzić się u BARFiarzy, wtedy każdy kubeczek palety może zawierać inne żarełko. Moje psy jedzą karmę suchą o dość małych granulkach. Dzięki ruchomym elementom pies faktycznie ma wrażenie zdobywania jedzenia, szczególnie w niebieskiej palecie. Kulki karmy uciekają i chowają się pod paletką, trzeba je namierzyć węchem i dorwać jęzorem.


W pomarańczowej wersji możemy dokręcić kwiatka tak, że będzie niemal nieruchomy (najłatwiejsza wersja), lub lekko odkręcić i wtedy będzie śmigał dookoła z każdym liźnięciem. W obu miskach można też odwrócić kolorowy element przez co zabawa staje się jeszcze trudniejsza.

Jak poradziły sobie moje psy z zabawą? Byłam przekonana, że niebieska miska będzie idealna dla Manu, a pomarańczowa dla Bisia. Okazało się jednak odwrotnie. Choć Manu doskonale wiedział o co chodzi w zadaniu, początkowo frustrował się, że kulki się chowają i próbował podnosić i podrzucać miskę. Dopiero przy 3-4 użyciu wyluzował. Odwrócona paleta też była wyzwaniem. Kwiatek to jest to co Manu lubi najbardziej, szczególnie odwrócony - jest ciekawie, ale nie za trudno.


BB natomiast od początku był bardzo metodyczny i nie zrażał się uciekającym jedzeniem, węszył, lizał, a miska sprawiała, że jego emocje się wyciszały. BB dość szybko je, szczególnie aktualną karmę. Kwiatek tylko troszkę go spowalniał, a paleta robi to idealnie! Posiłek trwa od minuty do nawet trzech jeśli paleta jest odwrócona. Posiłek zjedzony wolniej to posiłek lepiej strawiony.


Moje psiaki rzadko dostają jedzenie po prostu ze zwykłej miski. Zazwyczaj trenują za jedzenie, albo używam zabawek interaktywnych. Miski Spin wpisały się w to idealnie. Chłopcom nie nudzi się taki posiłek, a ja nie mam wrażenia zmarnowanej okazji na atrakcyjnie spędzony czas.

Przerobiliśmy wiele zabawek, misek, mat i miski Spin od ofiufiu.pl trafiają na naszą listę najlepszych z najlepszych obok LickyMat i mat węchowych. Warto kupić!